Największa farma fotowoltaiczna w Europie powstaje w Polsce!

Na zachodnim pomorzu właśnie ruszyła budowa, która może okazać się największą pod względem mocy instalacją fotowoltaiczną na kontynencie. Co wiadomo o nowej inwestycji OZE w Sidłowie?
Spis treści:
- Trzy farmy PV połączone w jeden system - Sidłowo, Kikowo i Dobrowo
- Na jakim etapie obecnie znajduje się inwestycja w Sidłowie?
- Czy uda się sięgnąć po rekord? Polska wyprzedzi niemieckiego lidera?
Trzy farmy PV połączone w jeden system - Sidłowo, Kikowo i Dobrowo
Kompleks obejmuje trzy lokalizacje w województwie zachodniopomorskim: Sidłowo, Kikowo oraz Dobrowo. Choć formalnie są to odrębne farmy fotowoltaiczne, w praktyce mają działać jako jeden system energetyczny, połączony wspólną infrastrukturą przesyłową.
Łączna moc zainstalowana projektu wyniesie 722 MW. 290 MW przypadnie na Sidłowo, 235 MW na Kikowo, a 197 MW na Dobrowo. To skala, która już dziś stawia inwestycję w gronie największych projektów związanych z PV w Europie. Będzie to również pierwsza w Polsce wielkoskalowa instalacja fotowoltaiczna przyłączona bezpośrednio do sieci przesyłowej 400 kV Polskich Sieci Elektroenergetycznych. To poziom napięcia kojarzony dotąd przede wszystkim z największymi źródłami wytwórczymi i infrastrukturą przesyłową o strategicznym znaczeniu! Oznacza to, że projekt od początku jest pomyślany nie jako lokalne źródło energii, ale jako instalacja o znaczeniu systemowym, zdolna oddawać duże wolumeny mocy bezpośrednio do systemu krajowego.
Po uruchomieniu ma produkować energię odpowiadającą rocznemu zapotrzebowaniu około 400 tys. gospodarstw domowych i jednocześnie ograniczać emisję CO2 o około 500 tys. ton rocznie.
(Historyczny przełom dla polskiej energetyki: aż połowa mocy ze źródeł odnawialnych!)
Na jakim etapie obecnie znajduje się inwestycja w Sidłowie?
Wejście projektu w fazę budowy ogłoszono jeszcze w lutym, a już w drugiej połowie marca wskazano generalnego wykonawcę (w kompleksowej formule EPC). Została nim spółka Goldbeck Solar Polska, która będzie odpowiadać za zaprojektowanie, dostawy, budowę i uruchomienie całego kompleksu.
Zakres robót obejmuje nie tylko budowę trzech farm fotowoltaicznych, ale też infrastrukturę techniczną niezbędną do podłączenia do krajowego systemu elektroenergetycznego. Chodzi m.in. o stacje transformatorowe, sieci kablowe wysokiego napięcia i integrację całego układu z siecią przesyłową. Termin planowanego zakończenia prac nie jest jeszcze znany.
Za projekt odpowiada obecnie belgijska firma Virya Energy, która przejęła go wraz z szerszym portfelem aktywów rozwijanych wcześniej przez spółkę Optima Wind. Z perspektywy samej inwestycji ważniejsze od zmian właścicielskich jest jednak to, że uporządkowano już model realizacji i wskazano partnera odpowiedzialnego za wykonanie całości prac.

Czy uda się sięgnąć po rekord? Polska wyprzedzi niemieckiego lidera?
To, czy projekt rzeczywiście sięgnie po europejski rekord, zależy dziś przede wszystkim od tego, czy zostanie zrealizowany w pełnej, zakładanej skali 722 MW. Jeśli tak się stanie, kompleks wyprzedzi obecnego lidera, czyli niemiecki Witznitz Solar Park w Saksonii, którego moc wynosi 605 MW. Ta instalacja została uruchomiona w 2024 r. i dziś pozostaje największą działającą elektrownią fotowoltaiczną w Europie.
Na krajowym tle różnica byłaby jeszcze wyraźniejsza. Największą działającą dziś farmą PV w Polsce pozostaje Zwartowo, którego pierwszy etap o mocy 204 MW pracuje od 2022 r. Docelowo cały projekt ma osiągnąć 290 MW, ale nawet po rozbudowie pozostanie znacznie mniejszy od kompleksu planowanego w Sidłowie, Kikowie i Dobrowie.
Skala projektu daje Polsce realną szansę na pierwsze miejsce w Europie, ale ostateczny wynik będzie zależał od harmonogramu realizacji i tego, czy po drodze nie przyspieszy któryś z konkurencyjnych projektów rozwijanych w innych krajach. W Grecji, w Macedonii Środkowej ruszają przygotowania do budowy dwóch farm paneli fotowoltaicznych o łącznej mocy 567 MW. Hiszpański megaprojekt REINA planowany w Kastylii-La Manchy ma według branżowych zestawień osiągnąć 887 MW, więc (o ile powstanie w proponowanym kształcie), będzie większy zarówno od farmy PV w Sidłowie, jak i od obecnego lidera z Niemiec.
Nie zmienia to faktu, że jeżeli polski projekt zostanie zrealizowany zgodnie z założeniami, to może stać się w nadchodzących latach jednym z najważniejszych punktów odniesienia dla wielkoskalowej fotowoltaiki w Europie i na świecie.
W ostatnim czasie sporo się dzieje w fotowoltaice. Zobacz powiązane artykuły:
- Koniec tanich paneli PV? Dlaczego ceny fotowoltaiki rosną po raz pierwszy od lat?
- Ponad 37 mld zł na zieloną transformację w 2026. NFOŚiGW planuje 48 nowych programów
- Czym są złącza fotowoltaiczne MC4 i jak wpływają na bezpieczeństwo instalacji PV?


