Strefa Porad

Podziel się wiedzą:

Małe instalacje OZE rosną w siłę! Urząd Regulacji Energii pokazał dane za 2025 rok

Małe instalacje OZE rosną w siłę! Urząd Regulacji Energii pokazał dane za 2025 rok

Polski rynek małych instalacji OZE ma za sobą kolejny dobry rok. Z najnowszego raportu URE wynika, że rośnie nie tylko liczba instalacji, ale także ich znaczenie dla sektora energetycznego.

Spis treści:

  1. Małe OZE z kolejnym mocnym wzrostem
  2. Więcej instalacji OZE to więcej zielonej energii w systemie
  3. Czy fotowoltaika ciągnie cały segment?
  4. Mała energetyka – duże zmiany

Małe OZE z kolejnym mocnym wzrostem

Mała instalacja OZE (MIOZE) to z definicji źródło o mocy powyżej 50 kW, ale nie większej niż 1 MW. Do wytwarzania energii w takiej instalacji nie trzeba mieć koncesji Prezesa URE, wystarczy wpis do prowadzonego przez niego rejestru. To właśnie na tym rejestrze opiera się omawiany raport. Co w nim znajdziemy?

Dane pokazują przede wszystkim, że ten segment rynku nadal rośnie w wyraźnym tempie.

wzrost małych instalacji OZE

Dynamika jest jednak zauważalnie niższa niż w latach poprzednich. W 2022 r. liczba zarejestrowanych małych instalacji zwiększyła się z 1932 do 4259, czyli aż o 120 procent (akurat to wynikało w dużej mierze ze zmian przepisów rok wcześniej – część instalacji przeszła z jednej kategorii do drugiej). W 2023 roku wzrosła do 5620 (o ok. 32%), a w 2024 r. do 6977 (ok. 24%).

W 2025 r. łączna moc zainstalowana małych instalacji OZE przekroczyła 5,9 GW, podczas gdy rok wcześniej wynosiła nieco ponad 5,1 GW. Oznacza to wzrost o blisko 15 procent.

Czy wiesz, że największa farma fotowoltaiczna Europy powstaje właśnie w Polsce? Gdzie i kiedy powstanie? Aby się dowiedzieć, przeczytaj artykuł!

Więcej instalacji OZE to więcej zielonej energii w systemie

Wzrosła liczba wytwórców wpisanych do rejestru URE – z 3761 do 4333. Większa liczba małych instalacji OZE przełożyła się też na wyższą produkcję energii z tego segmentu. W 2025 r. wytworzyły one niemal 5,5 TWh energii elektrycznej. Rok wcześniej było to ok. 4,8 TWh.

Duża część tej energii trafiła też do sieci. W 2025 r. było to ponad 3,75 TWh. Rok wcześniej: 3,4 TWh.

To bardzo dobry sygnał dla całego rynku OZE, ponieważ rośnie nie tylko sama liczba źródeł, ale też ich realny potencjał wytwórczy. Małe instalacje przechodzą z roli dodatku do systemu w stronę segmentu, który ma zauważalne, coraz większe znaczenie dla krajowej produkcji energii.

Czy fotowoltaika ciągnie cały segment?

Według danych URE największy udział w produkcji miały instalacje fotowoltaiczne. Na koniec 2025 r. w rejestrze było ich aż 6826, o łącznej mocy ok. 5293 MW. To oznacza, że PV stanowiło niemal 85% wszystkich małych instalacji i prawie 90% ich mocy zainstalowanej. Instalacje tego typu wytworzyły w zeszłym roku łącznie ponad 4,36 TWh energii.

Dla porównania: małe instalacje wiatrowe wyprodukowały ok. 456 GWh, biogazowe ok. 324 GWh, a hydroenergetyczne ok. 300 GWh. W rejestrze znalazła się też jedna instalacja wykorzystująca wodór odnawialny, ale jej produkcja była symboliczna: niecałe 19 MWh.

Wniosek? OZE w Polsce rosną, ale ich rozwój jest w ogromnej mierze rozwojem małej fotowoltaiki.

Czy operator sieci będzie mógł zdalnie sterować Twoją domową fotowoltaiką? Przeczytaj, jaki projekt wzbudził alarm wśród prosumentów i czy wejdzie on w życie.

Mała energetyka – duże zmiany

Raport nie jest prognozą przyszłości ani komentarzem do polityki energetycznej. To zestawienie danych, które pokazuje, jak duży jest już w tym momencie segment małego OZE w Polsce, ile produkuje i które technologie (a w zasadzie: jedna technologia) mają w nim największe znaczenie. Blisko 5,5 TWh wyprodukowanej energii i ponad 5,9 GW mocy zainstalowanej to liczby, które trudno już ignorować.

Z całością można zapoznać się na stronie URE.