Strefa Porad

Podziel się wiedzą:

Największy magazyn energii w Polsce coraz bliżej budowy

Największy magazyn energii w Polsce coraz bliżej budowy

Polska produkuje z roku na rok coraz więcej energii ze słońca i wiatru, ale wciąż brakuje miejsc, w których można przechować jej nadwyżki. Wkrótce ma się to zmienić. Nowy magazyn energii pobije w tej dziedzinie wszystkie krajowe rekordy i zbliży się do europejskich. Inwestycja jest już bliska rozpoczęcia.

Spis treści:

  1. Pierwszy w kraju projekt w tej skali – co już o nim wiemy?
  2. Parametry techniczne inwestycji robią wrażenie
  3. Kto stoi za magazynem energii w Siedlcach?
  4. Wysoka produkcja z OZE to nie wszystko

Pierwszy w kraju projekt w tej skali – co już o nim wiemy?

W Siedlcach przygotowywana jest właśnie budowa wielkoskalowego bateryjnego magazynu energii. Po uruchomieniu ma to być największa instalacja tego typu w Polsce i jedna z największych w Europie.

Projekt znajduje się obecnie na zaawansowanym etapie przygotowań. Deweloper podpisał umowę na dostawę systemów bateryjnych, wybrano już również wykonawcę infrastruktury, która połączy magazyn z krajową siecią przesyłową.

Rozpoczęcie budowy zaplanowano na trzeci kwartał 2026 roku, natomiast komercyjne uruchomienie obiektu ma nastąpić do końca 2027 roku.

Inwestycja ma już także zapewnione przychody z rynku mocy, dzięki czemu od razu po uruchomieniu będzie pozostawać w gotowości do wspierania systemu w okresach zwiększonego zapotrzebowania.

Parametry techniczne inwestycji robią wrażenie

Magazyn w Siedlcach ma dysponować mocą 600 MW oraz pojemnością 2,4 GWh. W praktyce oznacza to, że w pełni naładowany będzie mógł pracować z maksymalną mocą przez około cztery godziny.

Nie jest to zatem źródło przeznaczone do zasilania sieci przez wiele dni, a ogromna rezerwa, którą można szybko wykorzystać, na przykład podczas:

  • wieczornego wzrostu zapotrzebowania na energię,
  • awarii w systemie,
  • nagłego spadku produkcji z instalacji OZE.

Obiekt zostanie przyłączony bezpośrednio do krajowej sieci przesyłowej na poziomie 400 kV. Infrastruktura wyprowadzenia mocy obejmie linie kablowe 110 i 400 kV oraz stację elektroenergetyczną 400/110 kV. To właśnie za jej pośrednictwem magazyn będzie pobierał energię z systemu i oddawał ją z powrotem do sieci.

Kto stoi za magazynem energii w Siedlcach?

Deweloperem projektu jest Greenvolt Power, należący do portugalskiej Grupy Greenvolt. Firma rozwija wielkoskalowe inwestycje w energetykę wiatrową, fotowoltaikę i magazyny energii, a Polska jest dla niej jednym z najważniejszych rynków. Krajowy portfel Greenvolt obejmuje obecnie projekty magazynowe o łącznej mocy niemal 2,6 GW.

Systemy bateryjne dostarczy chiński BYD Energy Storage. W Siedlcach zostanie wykorzystany system BYD Haohan, zaprojektowany z myślą o największych instalacjach magazynowych współpracujących z siecią. Nie będzie to pierwszy wspólny projekt obu firm w Polsce – BYD dostarczył technologię również dla magazynów w Nowej Wsi Ełckiej i Turośni Kościelnej.

Za wykonanie infrastruktury wyprowadzenia mocy odpowiada natomiast polska spółka P&Q. Jej zadaniem jest zaprojektowanie, budowa i uruchomienie połączenia magazynu z krajową siecią przesyłową.

Wysoka produkcja z OZE to nie wszystko

Magazyn w Siedlcach ma pomóc w równoważeniu produkcji i zużycia energii oraz zwiększyć elastyczność całej polskiej sieci energetycznej. W jaki dokładnie sposób?

Sam magazyn nie produkuje prądu. Działa za to jak bufor:

  • ładuje się wtedy, gdy w systemie pojawia się nadwyżka energii, a oddaje ją do sieci w godzinach większego zapotrzebowania.

Mówiąc inaczej, pozwala przesunąć wykorzystanie wyprodukowanego prądu na moment, w którym jest on naprawdę potrzebny.

Ma to szczególne znaczenie w przypadku fotowoltaiki i energetyki wiatrowej. W słoneczne lub wietrzne dni energii w systemie może być chwilowo zbyt dużo, a już kilka godzin później – za mało. Jeśli nadwyżki nie można zużyć, wyeksportować ani zmagazynować, operator musi ograniczać pracę części instalacji.

Duży magazyn pozwala przejąć sporą część tej energii, zamiast rezygnować z jej produkcji. Istniejące farmy OZE nie muszą przerywać pracy, a do sieci może trafiać więcej (taniej) energii odnawialnej. To oznacza też efektywniejsze wykorzystanie istniejącej infrastruktury i mniejsze zapotrzebowanie na tradycyjne źródła energii (uruchamiane zwykle w okresach największego poboru).


Siedlce to (jak na razie) jedyny w naszym kraju projekt w tej skali, ale kierunek, który wyznacza jest wyraźny. Polska ma coraz więcej mocy z OZE i coraz więcej inwestorów, którzy chcą zarabiać na wyrównywaniu jej wahań. Magazyny energii przestają być ciekawostką, a stają się bardzo ważną częścią infrastruktury. Bez ich odpowiedniej liczby dalszy rozwój odnawialnych źródeł energii będzie po prostu trudniejszy.

Dowiedz się więcej o magazynach energii z naszych artykułów ze Strefy Porad TIM.pl:


fotowoltaika