Strefa Porad

Podziel się wiedzą:

Polacy znów wybierają pompy ciepła! Sprzedaż w górę o 20%!

Polacy znów wybierają pompy ciepła! Sprzedaż w górę o 20%!

Po kilku trudnych kwartałach na rynku pomp ciepła widać w ostatnich miesiącach ożywienie. Polacy znów najwyraźniej bardzo chętnie sięgają po te urządzenia. Co się zmieniło? Jakie myślenie stoi za decyzjami inwestorów?

Spis treści:

  1. Sprzedaż pomp ciepła rośnie. Jakich najbardziej?
  2. Rynek pomp ciepła odbija po spadkach?
  3. Czy dotacje przestają napędzać rynek pomp ciepła? Co się zmieniło?
  4. Co będzie decydować o dalszym wzroście segmentu pomp ciepła?

Sprzedaż pomp ciepła rośnie. Jakich najbardziej?

Według danych Polskiej Organizacji Rozwoju Technologii Pomp Ciepła, w I kwartale 2026 r. sprzedaż pomp ciepła do centralnego ogrzewania budynków wzrosła rok do roku średnio o 20%. Dwucyfrowe wzrosty objęły niemal wszystkie główne typy urządzeń. Są to dane typu sell-in, czyli dotyczące sprzedaży do dystrybutorów, hurtowni i instalatorów. Dość dobrze pokazują, jak wyglądają bieżące zamówienia i nastroje w branży.

Najmocniej wzrosła sprzedaż gruntowych pomp ciepła, czyli urządzeń typu solanka-woda i woda-woda. W tym segmencie wzrost wyniósł aż 33%. Istotny wzrost odnotowały też najpopularniejsze pompy powietrze-woda, których sprzedaż zwiększyła się o 19%. W drugiej grupie szczególnie wyróżniają się urządzenia typu monoblok, ze wzrostem o 42%. Sprzedaż splitów wzrosła o 14%.

Jedynym słabszym segmentem w omawianym okresie były pompy przeznaczone wyłącznie do przygotowania ciepłej wody użytkowej, których sprzedaż spadła o 21%.

Rynek pomp ciepła odbija po spadkach?

Odbicie przychodzi po bardzo wyraźnym i długotrwałym spowolnieniu.

Rynek pomp ciepła zaczął hamować już w 2023 r., gdy sprzedaż w Polsce spadła o około 40% (rok do roku). W 2024 spadek wyniósł średnio 35%. Dopiero 2025 przyniósł pierwsze oznaki stabilizacji, ale zakończył się co najwyżej nieznacznym wzrostem względem roku poprzedniego.

Wcześniej, szczególnie w roku 2022, pompy ciepła korzystały z sytuacji: wysokich cen paliw, obaw o dostępność gazu, popularności dotacji i szybkiego wzrostu zainteresowania alternatywnymi źródłami ogrzewania. Szczególnie po rosyjskiej agresji na Ukrainę (i wynikającym z niej kryzysie energetycznym) wielu właścicieli domów zaczęło szukać sposobu na uniezależnienie się od gazu, węgla i gwałtownie drożejących paliw. Pompy ciepła stały się wtedy oczywistą odpowiedzią.

Później ten impuls jednak najzwyczajniej osłabł. Ceny paliw częściowo się uspokoiły, za to pojawiła się niepewność wokół rządowych programów wsparcia i co za tym idzie – ostrożniejsze podejście klientów.

Obecny wzrost sprzedaży nie oznacza więc jeszcze powrotu do czasów gorączki zakupowej, choć z pewnością jest dobrą wiadomością dla całej branży. Dopiero kolejne kwartały pokażą, czy mamy do czynienia z trwałym odbiciem, czy jedynie odreagowaniem po wyjątkowo słabych latach.
Lista ZUM – zmiany w Programie Czyste Powietrze 2024

Czy dotacje przestają napędzać rynek pomp ciepła? Co się zmieniło?

Warto zaznaczyć, że polski rynek pomp ciepła nie opiera się w tym momencie już tak mocno na dopłatach. W 2025 r. Polacy kupili np. niemal tyle samo pomp ciepła typu powietrze-woda co rok wcześniej, mimo że większość transakcji odbyła się poza systemem dotacji.

Nie oznacza to oczywiście, że wsparcie publiczne przestało mieć znaczenie. Programy takie jak “Czyste Powietrze” nadal są bardzo ważne – zwłaszcza przy wymianie starych źródeł ciepła i głębszej termomodernizacji. Jednak na chwilę obecną, po zaostrzeniu wymagań, dotacje premiują urządzenia spełniające konkretne kryteria, a nie jedynie sam fakt zakupu pompy ciepła.

Dlatego obecne odbicie sprzedaży można czytać także jako test dojrzałości rynku. Nie wystarczą już same dopłaty. Teraz ważniejsze mogą okazać się koszta eksploatacji, jakość montażu oraz ogólne zaufanie do tej technologii.

Co będzie decydować o dalszym wzroście segmentu pomp ciepła?

Dalszy wzrost rynku będzie zależał przede wszystkim od tego, czy pompy ciepła pozostaną opłacalnym i przewidywalnym wyborem dla inwestorów. Po dobrym początku roku branża ma powody do ostrożnego optymizmu, ale sam wzrost sprzedaży nie wystarczy jeszcze, żeby mówić o trwałej zmianie trendu. Jeśli koszty będą czytelne (i niskie!), a zasady wsparcia stabilne, to pompy ciepła mogą stopniowo zacząć odbudowywać swoją pozycję.

Bądź na bieżąco z wiadomościami z branży elektrotechnicznej i przeczytaj:

załóż konto lub zarejestruj się na TIM.pl!