Rośliny pod panelami PV radzą sobie lepiej, niż się spodziewano. Nowe badanie niemieckich naukowców

Agrofotowoltaika już na pierwszy rzut oka ma jeden, dość oczywisty, problem: panele zainstalowane nad polem rzucają na nie cień, a rośliny do wzrostu potrzebują światła. Jak duży naprawdę jest ten problem? Sprawdzili to niemieccy naukowcy, a wyniki ich badań okazały się bardziej złożone, niż można by przypuszczać w tak (z pozoru) oczywistej kwestii.
Spis treści:
- Czy panele PV naprawdę zabierają roślinom zbyt dużo światła?
- Jakie wnioski płyną z niemieckich badań?
- Agrofotowoltaika – przyszłość rolnictwa?
Czy panele PV naprawdę zabierają roślinom zbyt dużo światła?
Należy od początku zaznaczyć, że systemy agrofotowoltaiczne co do zasady projektuje się tak, aby pewna część światła słonecznego nadal docierała do upraw. Duże znaczenie w takich instalacjach mają więc m.in. wysokość konstrukcji, odstępy między panelami i samo ich ustawienie.
To jednak tylko połowa układanki. Drugą jest to, jak same rośliny reagują na warunki, w których światła jest mniej niż na otwartej przestrzeni. Właśnie tej kwestii przyjrzeli się dokładniej naukowcy. Sprawdzili, jak popularne rośliny uprawne zachowują się przy częściowym zacienieniu – typowym dla instalacji Agro-PV.
Jakie wnioski płyną z niemieckich badań?
Badacze z Uniwersytetu Hohenheim i Forschungszentrum Jülich sprawdzali reakcje pięciu popularnych upraw:
- jęczmienia,
- bobu,
- ziemniaków,
- kapusty,
- kukurydzy.
Co istotne, roślin nie zacieniano sztucznie w laboratorium. Rosły na zewnątrz, w różnych warunkach: bezpośrednio pod panelami, pomiędzy rzędami modułów i na nieosłoniętych fragmentach pól.
Badania prowadzono w latach 2023–2024, w pięciu lokalizacjach w Niemczech, na istniejących systemach agrofotowoltaicznych. Wyniki porównano z roślinami rosnącymi w pełnym słońcu. Naukowcy mierzyli (bezpośrednio na liściach), jak zmienia się wydajność fotosyntezy przy różnej dostępności światła.
Efekt zaobserwowano we wszystkich badanych uprawach, choć jego skala znacząco różniła się między gatunkami. Część upraw radziła sobie pod panelami całkiem dobrze, ale przy mocniejszym zacienieniu pojawiały się u nich już wyraźne problemy.

Badania te nie dowodzą więc, że instalacje PV są obojętne dla plonów. Udowodniono jedynie, że częściowy cień nie musi automatycznie oznaczać braku możliwości wzrostu.
Samo światło to jednak dla roślin jeszcze nie wszystko. Liczą się także wilgotność i temperatura gleby. A tak się składa, że panele nie tylko rzucają cień, ale też wpływają pozytywnie na mikroklimat upraw. Mogą w znacznym stopniu ograniczać nagrzewanie się ziemi i spowalniać parowanie wody – ma to niebagatelne znaczenie zwłaszcza w okresach suszy.
Agrofotowoltaika – przyszłość rolnictwa?
Na razie niestety trudno mówić o rozwiązaniu, które sprawdzi się na każdym polu. Niemieckie badanie otwiera jednak drogę do dalszych prób – z innymi uprawami i nowymi typami konstrukcji oraz technologiami. Jeśli kolejne doświadczenia (oraz prosty rachunek ekonomiczny) potwierdzą, że produkcję zielonej energii da się pogodzić z otrzymaniem opłacalnych plonów, to agrofotowoltaika może już niebawem okazać się prawdziwym hitem.
W końcu który rolnik nie życzyłby sobie, żeby jego pole zarabiało jednocześnie na dwa sposoby?
Jeżeli energia z instalacji ma być przekazywana do sieci, warto wcześniej sprawdzić, jak działa instalacja fotowoltaiczna on-grid i jakie elementy systemu są potrzebne do jej prawidłowego działania.


