




Widzę że firma TIM zatrudnia bajkopisarzy zamiast fachowców elektryków, energetyków bądź automatyków. Kogo obchodzi ile ludzi pracuje w fabryce (i tak pewnie dane już nie aktualne). Piszcie rzeczy potrzebne i techniczne a jeśli nie macie co pisać o produkcie to lepiej milczeć... bo wygląda na to, że student polonista (z całym szacunkiem dla tego kierunku nauki) bierze do ręki produkt i pisze cokolwiek aby wypełnić tekstem 15 linijek. od kiedy ten aparat osiąga jakieś napięcie (chyba ten co to pisał coś osiągnął...) on jest produkowany na określone napięcie, itd.