Nowy załącznik do wniosku o pozwolenie na budowę. Inwestorzy muszą pamiętać o schronach!

Wniosek o pozwolenie na budowę wymaga od niedawna dodatkowego załącznika. Zmiana wygląda na czysto formalną, ale ma znaczenie dla części inwestorów, projektantów i przede wszystkim: urzędów. Chodzi o obowiązki związane z ochroną ludności. Jakie dokładnie?
Spis treści:
- Jaki nowy element pojawi się we wniosku o pozwolenie na budowę?
- Schron, ukrycie i miejsce doraźnego schronienia. Czym się od siebie różnią?
- Kogo dotyczy nowy obowiązek?
- Jakie będą skutki nowych przepisów?
Jaki nowy element pojawi się we wniosku o pozwolenie na budowę?
Od 1 stycznia 2026 r. do wniosku o pozwolenie na budowę trzeba dołączać dodatkowe oświadczenie inwestora, w którym wskazuje on, czy dana inwestycja podlega obowiązkom z zakresu ochrony ludności. Ostatnia nowelizacja prawa budowlanego (która weszła w życie 29 maja 2026 r.) jedynie doprecyzowuje ten wymóg.
Składający oświadczenie musi zadeklarować w nim na tę chwilę jedną z trzech rzeczy:
- że ma obowiązek zapewnienia budowli ochronnej,
- że ma obowiązek zapewnienia miejsca doraźnego schronienia,
- że powyższe obowiązki w ogóle go nie dotyczą.
W dwóch pierwszych przypadkach deklaracja oznacza jednocześnie zobowiązanie do realizacji obowiązku.
Oprócz tego, w części przypadków inwestor będzie musiał jeszcze osobno zawiadomić prezydenta miasta (lub burmistrza; lub wójta) o zamiarze realizacji.
Oświadczenie może być wymagane także przy pracach prowadzonych na istniejącym obiekcie, np. przy jego przebudowie albo remoncie. Nowe przepisy nie oznaczają za to, że przy każdej inwestycji trzeba teraz zaprojektować schron. Chodzi raczej o to, by już na etapie wniosku właściwy urząd miał jasną informację, czy dana budowa w ogóle podlega obowiązkom wynikającym z ustawy o ochronie ludności.
Nowy załącznik ma więc charakter raczej formalny, ale warto jednocześnie pamiętać, że:
- oświadczenie składa się pod rygorem odpowiedzialności karnej (za złożenie fałszywego oświadczenia),
- brak wymaganego oświadczenia może zostać uznany za brak formalny wniosku, a to oznacza wezwanie do uzupełnienia dokumentacji i ryzyko opóźnienia całej procedury.
Schron, ukrycie i miejsce doraźnego schronienia. Czym się od siebie różnią?
Nowe oświadczenie dotyczy dwóch pojęć, które łatwo ze sobą pomylić, choć w przepisach oznaczają coś innego:
Budowle ochronne to obiekty (albo ich części) przeznaczone do ochrony ludzi przed skutkami różnych zagrożeń. W tej grupie mieszczą się m.in. schrony i ukrycia, czyli rozwiązania projektowane specjalnie z myślą o zapewnieniu ochrony w sytuacji kryzysowej. Mają spełniać konkretne wymagania techniczne, m.in.: konstrukcyjne, wentylacyjne, sanitarne, dotyczące odporności, wejść i wyjść.
Miejsca doraźnego schronienia mają inny charakter. Nie muszą być pełnoprawnym schronem, ale powinny umożliwiać tymczasowe ukrycie się. W praktyce mogą to być odpowiednio zaprojektowane kondygnacje podziemne (np. garaże) albo inne części budynku, które w razie zagrożenia da się wykorzystać do ochrony osób przebywających w obiekcie.
Kogo dotyczy nowy obowiązek?
Oświadczenie dotyczy wszystkich inwestycji, które wchodzą w zakres przepisów ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej. To właśnie w nich wskazano dokładnie, kiedy trzeba uwzględnić budowlę ochronną albo możliwość zorganizowania miejsca doraźnego schronienia.Dotyczy to m.in.:
- budynków użyteczności publicznej,
- wielorodzinnych budynków mieszkalnych z kondygnacjami podziemnymi,
- garaży podziemnych.
Nowy obowiązek jest tym samym istotny przede wszystkim dla deweloperów i samorządów realizujących obiekty publiczne i większe inwestycje.
Kluczowe znaczenie ma to, czy projekt przewiduje kondygnację podziemną.
Dlatego przy typowej budowie domu jednorodzinnego nie trzeba projektować schronu ani miejsca doraźnego schronienia. Nie zmienia to jednak faktu, że każdy inwestor składający wniosek musi prawidłowo wskazać, czy jego inwestycja podlega nowym przepisom.
Jakie będą skutki nowych przepisów?
Nowy obowiązek oznacza więc przede wszystkim konieczność dodatkowego sprawdzenia inwestycji (pod kątem przepisów o ochronie ludności), jeszcze przed złożeniem wniosku o pozwolenie na budowę.
Jeśli jednak okaże się, że inwestycja spełnia warunki przewidziane w ustawie, to cały proces będzie wymagał pewnej koordynacji między inwestorem, projektantem oraz osobami odpowiedzialnymi za wniosek. To właśnie od niej może w dużym stopniu zależeć, czy dokumenty przejdą proces urzędowy sprawnie i bez problemów, czy też wrócą do uzupełnienia.
Bądź na bieżąco z informacjami branżowymi, wejdź na Strefę Porad i przeczytaj:

