Nowa ustawa dla oszukanych beneficjentów Czystego Powietrza. Czy będą wypłacane odszkodowania?

Podpisali umowę, udzielili pełnomocnictwa, czekali na remont. Zamiast nowego pieca dostali… wezwanie do zwrotu zaliczki. Dla tysięcy oszukanych beneficjentów programu Czyste Powietrze to przykra rzeczywistość. Ministerstwo Klimatu przygotowało projekt ustawy, która ma im pomóc.
Spis treści:
- Przypominamy: czym jest program Czyste Powietrze?
- Jakie problemy wynikły z programu Czyste Powietrze?
- Skala nadużyć: 285 milionów i tysiące oszukanych rodzin
- Co ma zmienić nowa ustawa?
- Co dalej z projektem?
Przypominamy: czym jest program Czyste Powietrze?
Czyste Powietrze to rządowy program dofinansowania wymiany starych, nieefektywnych źródeł ciepła (tzw. “kopciuchów”) oraz termomodernizacji domów jednorodzinnych.
Program oferuje dofinansowanie między innymi na zakup i montaż pomp ciepła, kotłów gazowych, ogrzewania elektrycznego czy instalacji fotowoltaicznej, a także na ocieplenie ścian oraz wymianę okien i drzwi.
Operatorem programu jest Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, a wnioski składa się za pośrednictwem wojewódzkich Funduszy Ochrony Środowiska.
Jakie problemy wynikły z programu Czyste Powietrze?
Przez lata program Czyste Powietrze był łakomym kąskiem dla nieuczciwych firm. Jego konstrukcja, oparta na zaliczkach wypłacanych z góry i pełnomocnictwach udzielanych wykonawcom, stwarzała pole do nadużyć. Część firm pobierała zaliczkę i albo nie realizowała inwestycji, albo jej nie rozliczała. Beneficjenci nie dość, że zostawali z niczym, to jeszcze na dodatek otrzymywali wezwania do zwrotu pobranych środków.
Problem stał się na tyle poważny, że zmusił rząd do gruntownej reformy programu. Edycja uruchomiona w marcu 2025 roku wprowadza mechanizmy ograniczające możliwość nadużyć. Kluczową funkcję zabezpieczającą pełnią teraz gminy i wojewódzkie Fundusze, które towarzyszą beneficjentom na każdym etapie inwestycji.
Jednak tysiące rodzin poszkodowanych w poprzednich edycjach wciąż czeka na rozwiązanie swojej sytuacji. Właśnie do nich skierowana jest nowa ustawa.
Skala nadużyć: 285 milionów i tysiące oszukanych rodzin
Kwota nierozliczonych zaliczek (w tym tych nienależnie pobranych przez wykonawców) wynosi obecnie około 285 milionów złotych. Problem może dotyczyć ponad 8000 rodzin, które w dobrej wierze podpisały umowy i udzieliły pełnomocnictw, ale padły ofiarą oszustwa.
Co ma zmienić nowa ustawa?
Projekt ustawy przygotowany przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska wprowadza dwa kluczowe mechanizmy ochrony poszkodowanych beneficjentów:
- Możliwość zawieszenia ściągania nierozliczonych zaliczek.
- Całkowite zwolnienie beneficjenta z obowiązku zwrotu pobranych środków – po prawomocnym wyroku sądu stwierdzającym winę wykonawcy.
Poszkodowane rodziny nie będą musiały same dochodzić sprawiedliwości w sądzie. Właściwy wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej będzie mógł złożyć wniosek o nałożenie na nieuczciwego wykonawcę obowiązku naprawienia szkody, a beneficjent będzie mógł upoważnić Fundusz do dochodzenia należności bezpośrednio od firmy, która go oszukała.
Warunkiem skorzystania z proponowanych rozwiązań ma być toczące się postępowanie karne – wszczęte z urzędu lub wskutek zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa (złożonego przez beneficjenta, właściwy wojewódzki lub Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej).
Co dalej z projektem?
Projekt ustawy znajduje się obecnie w fazie uzgodnień, opiniowania i konsultacji. Ministerstwo Klimatu i Środowiska planuje przedłożyć go Radzie Ministrów jeszcze w marcu 2026 roku.
Czas jest istotny, ponieważ dla tysięcy poszkodowanych szybkie uchwalenie ustawy będzie oznaczać koniec prawnego i finansowego zawieszenia, w którym znaleźli się bez własnej winy.


